PIT-38 przy kryptowalutach to rozliczenie zysków z kapitałów pieniężnych, a nie „zwykłej pracy”. W praktyce oznacza to osobne zeznanie, własnoręczne policzenie przychodów i kosztów oraz pilnowanie dokumentów z giełd. Błędne jest przekonanie, że urząd sam „wie” o transakcjach – bez poprawnie wypełnionego PIT-38 podatek po prostu nie zostanie zapłacony. Poniżej krok po kroku, jak przygotować dane, policzyć wynik i wypełnić formularz. Bez teorii dla teorii, tylko to, co faktycznie jest potrzebne przy rozliczeniu kryptowalut.
Kiedy kryptowaluty trzeba rozliczyć w PIT-38
Rozliczenie kryptowalut w Polsce odbywa się na formularzu PIT-38, w części dotyczącej przychodów z odpłatnego zbycia walut wirtualnych. Ustawa traktuje kryptowaluty jako szczególny rodzaj kapitałów pieniężnych – nie łączy się ich z działalnością gospodarczą (jeśli ktoś nie ma firmy „krypto” w CEIDG) ani z etatem.
W PIT-38 trzeba wykazać transakcje z danego roku podatkowego, w których nastąpiło odpłatne zbycie kryptowalut, czyli m.in.:
- sprzedaż kryptowaluty za złotówki lub inną walutę FIAT (EUR, USD itd.),
- zapłatę kryptowalutą za towar lub usługę (np. opłata kartą krypto za zakupy),
- wymianę krypto na inny rodzaj mienia (np. krypto → złoto, samochód, nieruchomość).
Natomiast nie powstaje przychód w momencie wymiany jednej kryptowaluty na inną (np. BTC → ETH) ani przy przelewach między własnymi portfelami. Takie transakcje nie trafiają do PIT-38 jako przychód, ale mogą wpływać na koszty, jeśli był zakup za FIAT.
Zeznanie PIT-38 składa się co do zasady do 30 kwietnia roku następującego po roku podatkowym (np. za 2024 rok – do 30.04.2025). Termin ten dotyczy również podatników, którzy wykazują tylko koszty (bez przychodów), żeby je przenieść na kolejne lata.
Jeśli w danym roku były wyłącznie zakupy kryptowalut za FIAT i ani jednej sprzedaży/wydatku krypto – w PIT-38 wykazuje się same koszty, bez podatku do zapłaty. To kluczowe, żeby w kolejnych latach móc legalnie odliczać te wydatki.
Jakie dokumenty i dane przygotować przed wypełnianiem PIT-38
Najwięcej czasu w praktyce schodzi nie na samym wpisywaniu do formularza, tylko na przygotowaniu porządnego zestawienia. Warto to zrobić raz solidnie, zamiast „klepać” z ekranu giełdy przy otwartym PIT.
Potrzebne będą przede wszystkim:
- historia transakcji z giełd (CSV, XLS, PDF – w zależności od platformy),
- dokumenty wpłat i wypłat FIAT (przelewy bankowe, potwierdzenia depozytów kartą itd.),
- ewentualne potwierdzenia zakupów towarów/usług za krypto (faktury, potwierdzenia płatności),
- zestawienie kosztów poniesionych w poprzednich latach, które nie zostały jeszcze rozliczone (jeśli takie były wpisane w PIT-38).
Dużym ułatwieniem są narzędzia do analizy transakcji krypto (płatne lub darmowe), które na podstawie plików CSV z giełd generują raport przychodów i kosztów. Użycie takiego narzędzia nie jest obowiązkowe, ale przy większej liczbie transakcji praktycznie ratuje czas i nerwy. Mimo wszystko wynik warto przejrzeć ręcznie – szczególnie, czy narzędzie nie traktuje wymiany krypto-krypto jako przychodu.
Dobrą praktyką jest stworzenie jednego arkusza (np. w Excelu, LibreOffice, Google Sheets), w którym są:
data transakcji, typ transakcji (kupno/sprzedaż/zakup towaru), ilość krypto, kurs, wartość w PLN, prowizja giełdy w PLN. Na końcu arkusz powinien dawać sumy: łączny przychód i łączne koszty z kryptowalut w danym roku.
Jak policzyć przychód, koszty i dochód z kryptowalut
Przychód z kryptowalut – co dokładnie wchodzi do PIT-38
Przychód z kryptowalut to łączna wartość w PLN wszystkich odpłatnych zbyć w danym roku. Obejmuje to zarówno przelewy z giełdy na konto bankowe, jak i płatności krypto za towary lub usługi.
Przykładowo: sprzedaż 0,5 BTC za 60 000 zł oraz zapłata 2 000 zł równowartości BTC za laptopa oznacza, że przychód z kryptowalut wynosi 62 000 zł. Nie ma znaczenia, czy pieniądze zostały potem wydane, zainwestowane czy dalej leżą na rachunku.
Ważne jest przeliczenie wszystkiego na PLN według faktycznego kursu z dnia transakcji. Jeśli giełda prowadzi rachunek w złotówkach, nie ma problemu. Jeśli operuje w USD/EUR, trzeba albo skorzystać z kursu, jaki giełda podaje w raporcie, albo – gdy jest tylko wartość w walucie obcej – przeliczyć według średniego kursu NBP z dnia poprzedzającego transakcję.
Nie trzeba osobno zgłaszać każdej transakcji w PIT-38. W formularzu wykazuje się tylko sumy roczne: łączny przychód i łączne koszty. Szczegółowe wyliczenia i zestawienia warto zachować na wypadek pytań z urzędu skarbowego.
Koszty uzyskania przychodu – co można odliczyć
Koszty uzyskania przychodu przy kryptowalutach to przede wszystkim: wydatki na zakup kryptowalut za FIAT oraz prowizje giełd i pośredników, o ile są powiązane z tym zakupem lub sprzedażą.
Do kosztów można zaliczyć m.in.:
- zakup BTC/ETH/itp. za złotówki lub inną walutę FIAT (po przeliczeniu na PLN),
- prowizje giełdy pobierane przy kupnie i sprzedaży (także w krypto, po przeliczeniu na PLN),
- opłaty za wypłatę środków (np. fee za wypłatę na konto bankowe, jeśli są bezpośrednio powiązane z transakcją).
Ustawa nie przewiduje możliwości wrzucania w koszty „ogólnych” wydatków typu: sprzęt komputerowy, prąd, abonament internetowy, jeśli nie jest się w działalności gospodarczej. Kosztem są wydatki bezpośrednio poniesione na nabycie lub zbycie walut wirtualnych.
Bardzo ważne: koszty muszą być udokumentowane – historią transakcji, potwierdzeniami przelewów, raportem z giełdy. Bez tego w razie kontroli trudno będzie obronić odliczenie.
Dochód, strata i przenoszenie kosztów na kolejne lata
Dochód z kryptowalut to po prostu: przychód – koszty uzyskania przychodu. Jeśli wynik jest dodatni, od tej kwoty liczy się podatek 19%. Jeśli wynik jest ujemny (strata), podatku nie ma, ale trzeba poprawnie wypełnić PIT-38, żeby koszty „przeszły” na kolejne lata.
Specyfika kryptowalut polega na tym, że koszty mogą być wyższe niż przychód. W takim przypadku w PIT-38 wykazuje się pełne koszty, nawet jeśli część musi zostać rozliczona w przyszłych latach. Nie ma tu analogicznych limitów jak przy innych źródłach (np. straty z działalności gospodarczej).
Jeśli w roku była tylko strata na kryptowalutach, złożony PIT-38 „zabezpiecza” koszty na przyszłość. W kolejnym roku, przy zyskach, można je w całości odliczyć – pod warunkiem, że były wykazane w poprzednich zeznaniach.
Wypełnianie PIT-38 krok po kroku – część krypto
PIT-38 można złożyć elektronicznie przez e-Urząd Skarbowy, e-Deklaracje lub w formie papierowej. Rozliczenie kryptowalut to wyłącznie część E formularza – reszta pól to standardowe dane identyfikacyjne.
Dane identyfikacyjne i podstawowa część formularza
Na początku wypełnia się nagłówek: rok podatkowy, cel złożenia (złożenie zeznania czy korekta), właściwy urząd skarbowy. Następnie dane podatnika: PESEL lub NIP, imię, nazwisko, adres zamieszkania. To standard, niezależny od kryptowalut.
W dalszej części PIT-38 są pola dotyczące innych przychodów kapitałowych (np. sprzedaż akcji, obligacji). Jeśli ktoś ich nie ma – zostawia się te pozycje puste. Dla kryptowalut kluczowa jest część E – „Dochody/straty z odpłatnego zbycia walut wirtualnych”.
Przed przejściem do części E warto mieć już gotowe dwie liczby z własnego zestawienia: łączny przychód z odpłatnego zbycia kryptowalut oraz łączne koszty nabycia i zbycia (w rozumieniu ustawy).
Część E – wpisanie przychodów i kosztów z kryptowalut
W części E znajdują się pola przeznaczone wyłącznie dla walut wirtualnych. Układ może się nieznacznie różnić między rocznymi wersjami formularza, ale logika jest taka sama: jedno pole na przychód, jedno na koszty, jedno na dochód/stratę.
- W polu „Przychód z odpłatnego zbycia walut wirtualnych” wpisuje się łączny przychód w PLN (suma wszystkich sprzedaży/wydatków krypto z danego roku).
- W polu „Koszty uzyskania przychodów z odpłatnego zbycia walut wirtualnych” wpisuje się łączną kwotę kosztów – zarówno z bieżącego roku, jak i tych wykazanych w poprzednich PIT-38, które nie zostały dotąd odliczone.
- Program do wypełniania PIT-38 zazwyczaj sam wylicza dochód lub stratę jako różnicę między tymi polami. W wersji papierowej trzeba to obliczyć ręcznie.
Jeśli koszty przekraczają przychód, w polu dochodu wyjdzie kwota ujemna – jest to strata do przeniesienia na kolejne lata. W takiej sytuacji podatek do zapłaty z tytułu kryptowalut w danym roku wynosi 0 zł, ale złożenie zeznania jest nadal konieczne.
Gdy są też inne dochody kapitałowe (np. ze sprzedaży akcji) wykazane w PIT-38, Urząd Skarbowy nalicza podatek 19% osobno od każdej kategorii. Straty z kryptowalut nie można mieszać ani kompensować ze zyskami z giełdy papierów wartościowych.
Podpisanie i wysłanie zeznania
Po wypełnieniu części E formularz wyliczy podatek do zapłaty. W przypadku kryptowalut będzie to 19% z dodatniego dochodu z pola dotyczącego walut wirtualnych. Kwota ta pojawia się następnie w części F/G formularza jako łączny podatek do zapłaty.
Przy wersji elektronicznej trzeba zatwierdzić formularz i podpisać go (np. kwotą przychodu z poprzedniego roku, profilem zaufanym lub e-dowodem). System zwraca UPO – Urzędowe Poświadczenie Odbioru. Wersję papierową składa się w urzędzie lub wysyła pocztą, najlepiej poleconym.
Jeśli urząd naliczy podatek, trzeba go zapłacić do tego samego dnia, co termin złożenia PIT-38. Numer rachunku urzędu skarbowego i tytuł przelewu (mikrorachunek podatkowy) są opisane na stronach KAS – najlepiej wygenerować mikrorachunek na podstawie PESEL/NIP.
Dochody z zagranicznych giełd a PIT-38
Większość popularnych giełd kryptowalut jest zarejestrowana za granicą. To nie zmienia faktu, że polski rezydent podatkowy rozlicza całość światowych dochodów w Polsce. Sprzedaż krypto na giełdzie zagranicznej również trafia do PIT-38.
Przy kryptowalutach nie stosuje się typowego rozliczenia „zagraniczne dochody z pracy” – nie ma tu odrębnej stawki czy progresji. Podatek pozostaje 19% od dochodu, niezależnie od tego, gdzie fizycznie działa giełda. Kluczowe jest tylko poprawne przeliczenie na złotówki według właściwego kursu.
W praktyce całość przychodów (PL i zagranica) sumuje się w jednej kwocie przychodu z odpłatnego zbycia walut wirtualnych. To samo dotyczy kosztów. Nie dzieli się ich w PIT-38 na kilka osobnych pozycji.
Najczęstsze błędy przy rozliczaniu PIT-38 z kryptowalut
Błędne kwalifikowanie transakcji i omijanie kosztów
Najczęstszy problem to traktowanie wymiany krypto-krypto jako zdarzenia podatkowego. Ustawa wyraźnie mówi, że przychód powstaje przy odpłatnym zbyciu walut wirtualnych za środek płatniczy, towar, usługę lub inne prawo majątkowe. Krypto-krypto nie spełnia tych warunków, więc nie powinno być wliczane do przychodu.
Drugi błąd to niedoszacowanie kosztów. Wiele osób wpisuje tylko „gołe” zakupy krypto za FIAT, zapominając o prowizjach giełdy, fee za wypłaty środków czy kosztach nabycia z poprzednich lat. To skutkuje zawyżonym dochodem i większym podatkiem niż wynika z przepisów.
Zdarza się też odwrotna skrajność – próby wrzucenia w koszty wszystkiego, co „kojarzy się” z kryptowalutami (np. komputer, prąd). Bez działalności gospodarczej takie podejście nie ma podstaw w ustawie i w razie kontroli będzie trudne do obrony.
Brak złożenia PIT-38 przy samych kosztach lub stracie
Wielu podatników wychodzi z założenia, że skoro nie było zysku, nie trzeba nic składać. W przypadku kryptowalut to błąd o dużych konsekwencjach. Bez złożonego PIT-38 z wykazanymi kosztami nie ma formalnej podstawy, by w przyszłości je rozliczyć.
Przykład: w 2023 roku ktoś wydał 50 000 zł na zakup kryptowalut, ale nic nie sprzedał. W 2024 sprzedał część krypto za 70 000 zł, a resztę nadal trzyma. Jeśli za 2023 rok nie złożył PIT-38 z kosztami 50 000 zł, w 2024 ma do opodatkowania pełne 70 000 zł dochodu, zamiast 20 000 zł (70 000 – 50 000). Różnica w podatku to 9 500 zł.
Rozwiązaniem jest systematyczne składanie PIT-38 za każdy rok, w którym były jakiekolwiek zakupy lub sprzedaże kryptowalut za FIAT, niezależnie od wyniku.
Co zrobić po złożeniu PIT-38 – kontrola, korekty, dokumenty
Po wysłaniu PIT-38 urząd skarbowy może poprosić o wyjaśnienia lub dokumenty potwierdzające wyliczenia. Dlatego warto przechowywać pliki CSV z giełd, raporty z narzędzi rozliczeniowych i arkusze kalkulacyjne minimalnie przez 5 lat licząc od końca roku, w którym złożono zeznanie.
Jeśli po jakimś czasie okaże się, że w zestawieniu jest błąd (np. pominięta transakcja czy źle policzona prowizja), można złożyć korektę PIT-38. W korekcie poprawia się część E (przychód, koszty, dochód/strata), a system wylicza nowy podatek. Przy niedopłacie trzeba dopłacić wraz z odsetkami, przy nadpłacie – urząd ją zwróci.
Dobrze poukładane rozliczenie kryptowalut – z własną tabelą transakcji, zachowanymi plikami z giełd i poprawnie wypełnionym PIT-38 – znacząco ułatwia kolejne lata inwestowania i minimalizuje stres przy ewentualnym kontakcie z urzędem skarbowym.
